Husaria Szczecin już po raz trzeci przystąpi do rozgrywek, po powrocie do elitarnego Topligowego grona. Ambicje szczecinian są bardzo wysokie – zapowiadają walkę o trzecie miejsce i najlepszy sezon w swoim wykonaniu.

2 x 5 miejsce

Dotychczas szczecinianie dwukrotnie zajmowali piąte miejsca. W sezonie 2015 klub ze Szczecina w tabeli wyprzedził Zagłębie Steelers, Warsaw Sharks oraz Kozły Poznań. Z dziesięciu rozegranych spotkań Husaria wygrała cztery – dwukrotnie pokonując Steelers oraz Sharks. Rok później szczecinianie w ośmiu pojedynkach odnieśli trzy zwycięstwa, a w pokonanym polu pozostawili dwukrotnie Sharks i raz Kozły, dzięki czemu ponownie zajęli piąte miejsce wśród najlepszych drużyn w kraju.

Sezon 2017

W zbliżającym się sezonie Husaria zapowiada walkę o czołowe pozycje w lidze jednak bardzo trudno powiedzieć czy faktycznie będą w stanie nawiązać walkę z Seahawks, Lowlanders, Eagles oraz Falcons. Co więcej, w tym roku nie zobaczymy w barwach szczecinian Przemysława Adamusa, który był zdecydowanie wyróżniającą się postacią w drużynie. Klub natomiast wzmocniło dwóch importowanych zawodników – pierwszym z nich jest linebacker Rashad Baker, natomiast kim jest drugi z nich – jest jeszcze tajemnicą. Nie jest natomiast tajemnicą to, że będzie on pierwszym rozgrywającym Husarii w tym sezonie.

Rozmowa z Mateuszem Knopem

O planach, oczekiwaniach i drużynie porozmawiałem z Managerem ds organizacyjnych Husarii Szczecin – Mateuszem Knopem.

Radek Gołąb: Dwa lata z rzędu zajmowaliście w Toplidze 5 miejsce, wydaje się, że w tym roku może być trudniej powtórzyć ten wynik bo do ligi awansowały bardzo silne Sokoły. Jak oceniacie swoje szanse w nadchodzących rozgrywkach i które miejsce na koniec sezonu by Was satysfakcjonowało?
Mateusz Knop: Od pamiętnego awansu do Topligi w 2015 roku Husaria swoja poprzeczkę stawiała zawsze bardzo wysoko, celując i walcząc co roku o występ w play-off. Niestety w poprzednich latach nie udało nam się wykonać tego planu dlatego też w naszym trzecim roku występów na Topligowych boiskach planem minimum jest występ w play-off. Obiektywnie patrząc na fazę przygotowań do sezonu i wzmocnienia, których udało nam się dokonać realna jest trzecia lokata na koniec sezonu.

R.G.: Do tej pory poinformowaliście jedynie, że dołączył do was linebacker Rashad Baker, natomiast to co wszystkich interesuje to kto będzie głównym rozgrywającym Husarii w 2017 roku?
M.K.: Na początku stycznia dołączył do nas wszechstronny zawodnik defensywy występujący na pozycji DE bądź LB – Rashad Baker, który wniósł wiele w przygotowanie oraz grę całej formacji defensywnej. Z ujawnieniem naszego wzmocnienia ofensywnego w postaci QB tajemniczo zaczekamy do początku sezonu.

R.G.: Jak w tym roku będzie wyglądała kadra trenerska? Czy poza Terrym Batesem – czyli nowym trenerem głównym dołączy do Was ktoś nowy?
M.K.: Zespołem w tym sezonie dowodzi niezwykle doświadczony trener Terry Bates. Wspierany jest przede wszystkim przez polskich asystentów pozycyjnych oraz naszych zagranicznych zawodników, którzy aktywnie uczestniczą nie tylko w samej grze ale także w trenowaniu poszczególnych formacji.

R.G.: Wiemy, że do klubu wraca po roku przerwy Marcin Kaim. Czy oprócz niego udało Wam się pozyskać jeszcze innych polskich zawodników?
M.K.: Powrót Marcina Kaima po rocznym okresie występów na zagranicznych boiskach jest niebywałym wzmocnieniem. Jeśli chodzi o polskie wzmocnienia to udało nam się przedłużyć ubiegłoroczną współpracę z zawodnikami niegdyś występującymi w Gorzowie, Zielonej Górze oraz Sopocie.

R.G.: Podczas przerwy pomiędzy sezonami docierały z Waszego obozu informacje o odejściu kilku zawodników z dotychczasowego składu. Kogo zabraknie z wyróżniających się graczy z poprzednich lat? I czy będziecie w stanie zapełnić luki po nich?
M.K.: Informacje były najwyraźniej zwykłymi plotkami. W obecnym sezonie Husaria nie tylko utrzymała większość składu z zeszłego sezonu (z przyczyn prywatnych zabraknie Przemka Adamusa oraz Piotr Kaczmarczyka) ale także wzmocniła szeregi zawodnikami z naprawdę udanej rekrutacji. Nie zapominajmy też, że w naszym zespole w sezonie 2017 wystąpi pięciu reprezentantów Polski.

R.G.: Na koniec chciałbym zapytać jeszcze o Jagodę Feszek – czy będzie ona faktycznie zawodnikiem, który będzie występował w lidze, czy być może informacja o jej występach w Toplidze była jedynie dobrze przemyślanym zagraniem marketingowym?
M.K.: Jagoda dobrze przepracowała z nami okres przedsezonowy. Nadal walczy o miejsce w składzie gdzie rywalizacja na pozycji LB jest naprawdę zacięta. Miejmy nadzieje ze uda nam się ją zobaczyć w tym roku na boiskach Topligowych. Trzymamy za nią kciuki !