Poznaliśmy dzisiaj listę zawodników powołanych na sierpniowe zgrupowanie reprezentacji Polski, które odbędzie się w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Cetniewie. Zgrupowanie zakończy się meczem sparingowym z reprezentacją Danii.

Wśród powołanych nie brakuje zawodników, którzy występowali już w biało-czerwonych barwach. Jednak na liście graczy znalazło się też kilka zupełnie nowych nazwisk, niekoniecznie z Topligi. Mnie osobiście taki stan rzeczy bardzo cieszy, bo to pokazuje, że praktycznie każdy, o ile na to zapracuje ma szansę zaistnieć w kadrze.

Na pewno na uwagę zasługują powołania zawodników z drużyny Tychy Falcons czyli świeżo upieczonych mistrzów PLFA I. Na camp zostali powołani: running back Jacek Wróblewski – moim zdaniem najlepszy running back w PLFA I w tym sezonie, skrzydłowy – Grzegorz Dominik, ofensywny liniowy – Marek Białas, defensywny liniowy – Michał Bury oraz cornerback Kacper Kurcius. I są to jak najbardziej zasłużone powołania.

Cieszę się również, że dostrzeżono skrzydłowego – Adama Nelipa z Gliwice Lions, który zagrał świetny sezon i był wyróżniającym się zawodnikiem w PLFA I.

Na liście powołań znalazło się też, jak dla mnie, kilku interesujących zawodników i ciekaw jestem jak zaprezentują się na campie. Do tej grupy zaliczyłbym: skrzydłowego Dukes – Konrada Mariańskiego, ofensywnego liniwego – Pawła Brodzkiego z Eagles, defensywnego liniowego Lions –  Mateusza Turalskiego, linebackera Danube Dragons – Szymona Szafrańca, defensive backa Lowlanders – Jakuba Nowickiego (w kadrze jako linebacker), linebackera Pawła Probierza z Seahawks oraz defensive backa Ancona Dolphins – Marcina Osumka.

Powołania specjalnie nie zaskakują, większości składu była dość przewidywalna, natomiast dziwi mnie nieobecność wśród powołanych przede wszystkim młodego rozgrywającego Outlaws – Mariusza Góreckiego. Na pewno jest to jeden z najlepszych quarterbecków w PLFA I. Wprowadził swoją drużynę do finału rozgrywek, przez cały sezon prowadził Outlaws od zwycięstwa do zwycięstwa i w moim odczuciu zasłużył na to aby dostać szansę przynajmniej sprawdzenia się na campie. Nie mówię o wystawianiu go od razu do gry czy umieszczania w składzie meczowym, ale pominięcie go przy powołaniach jest dla niego zwyczajnie niesprawiedliwe. Podobnie jak i niesprawiedliwe jest niepowołanie runing backa Outlaws – Jarka Stopczyńskiego. Rozegrał świetny sezon, był absolutnie jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników, nie tylko w swojej drużynie ale i w lidze. Niepowołanie go jest tym bardziej zaskakujące, że nie mamy ogromnego korpusu wybitnych running backów i sprawdzenie kolejnego jestem przekonany, że wyszłoby wszystkim na dobre.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kolejni nieobecni to Michał Garbowski i Szymon Barczak – absolutnie czołówka jeśli chodzi o linebackerów w Polsce! Moim zdaniem najlepsza druga linia obrony wyglądałaby tak: Kamil Ruta, Michał Garbowski i Szymon Barczak. Niestety Michał i Szymon nie dostali powołań ze względu na kontrowersyjne przepisy wprowadzone przez Ministerstwo Sportu. Według nich zawodnik, który został usunięty z meczu za niesportowe zachowanie nie może być reprezentantem. Przepis kontrowersyjny, szczególnie że przewinienia Michała i Szymona to nie było nic wielkiego – można to raczej określić mianem incydentów. Nie była to ani bójka, ani znieważenie przeciwnika, ani nic co można by traktować jako poważne przewinienie. Najbardziej irytuje mnie sytuacja, że gdyby zapewne chodziło o piłkę nożną, tak daleko idących kar nikt by nie nałożył. Wyobrażacie sobie, że zawodnik po otrzymaniu czerwonej kartki w meczu nie może być powołany do reprezentacji? Dla mnie jest to absurdalne. I jeżeli można cokolwiek w tej sytuacji zrobić to apeluję do PLFA, klubów, o podjęcie działań bo zawodnicy Ci zasłużyli na włożenie koszulki z Orzełkiem. Brak Michała i Szymona to raz – zbyt duża kara personalna za incydenty z ich udziałem, a dwa – osłabienie drużyny narodowej. I naprawdę zarówno jeden jak i drugi podczas swojej wieloletniej kariery udowodnili, że mogą być wzorem dla młodszych zawodników. Michał jest kapitanem Seahawks od wielu lat, Szymon w ubiegłym roku był filarem reprezentacji, to on wyprowadzał drużynę na mecz z Belgią. Karanie ich w ten sposób jest zwyczajnie nie fair!

Wśród powołań brakuje mi również Mateusza Szczęka z Sharks, który już ocierał się o kadrę w ubiegłym roku. W tym sezonie tylko potwierdził, że ma możliwości aby grać na wysokim poziomie. Zdaję sobie sprawę, że konkurencja na linii jest duża, ale przynajmniej przetestowanie go na campie mu się należało.

W kadrze widziałbym również miejsce dla defensive backów Lowlanders – Wojciecha Pacewicza, który był objawieniem tego sezonu oraz bardzo solidnego safety Tomasza Żukowskiego.

Wielu zawodników zostało na potrzeby reprezentacji przekwalifikowanych, dlatego dziwi mnie brak na liście skrzydłowego – Eryka Mąkowskiego z Lowlanders. Z jego warunkami fizycznymi spokojnie mógłby występować jako tight end. Pokazał w tym roku, że ma papiery na granie.

Oczywiście nie sposób powołać wszystkich ale mam wrażenie, może błędne, że w dużej mierze postawiono na zawodników, którzy brali udział w poprzednich campach i meczach reprezentacji. Oczywiście pojawiło się kilka nowych nazwisk, ale kilku wyróżniających zawodników zostało pominiętych, a w moim odczuciu zasłużyli przynajmniej na szansę pokazania się na zgrupowaniu.

Oczywiście przed nami jeszcze dwa mecze reprezentacji w tym roku i być może gracze Ci zostaną powołani w kolejnych terminach, niemniej jednak gdyby to ode mnie zależało, znaleźli by się na sierpniowym campie w Cetniewie.