Topliga 2016 – drugiego kwietnia w samo południe rozpocznie się 11 sezon Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego. Pierwsi w tym roku na boisko wybiegną zawodnicy Husarii Szczecin i Panthers Wrocław. Podczas inauguracyjnego weekendu rozgrywek będziemy mogli również oglądać starcia Seahawks Gdynia – Lowlanders Białystok oraz Warsaw Sharks – Kozły Poznań.

Panthers Wrocław

Największym faworytem do zdobycia tytułu mistrzów Polski są wrocławskie Pantery. Jednak podobnie było w latach ubiegłych kiedy to w finale Panthers musieli uznać wyższość Seahawks Gdynia. W tym roku wydaje się, że jedynie jakiś kataklizm mógłby pozbawić ich upragnionego mistrzostwa. Przed sezonem zadbano, aby odpowiednio przygotować się do rozgrywek. Pantery wzmocnili między innymi zawodnicy, którzy wracają do PLFA z niemieckiej GFL: Adam Lary, Zbigniew Szrejber oraz Mateusz Szefler, a także reprezentant Polski – Mikołaj Cieśla i Konrad Starczewski, który w ubiegłym sezonie został przez nas wybrany do piątki najbardziej wartościowych polskich zawodników w Toplidze. Jak duże są to wzmocnienia pokazał sparing z Calanda Broncos – wyróżniającymi się postaciami byli właśnie między innymi Adam Lary oraz zdobywcy przyłożeń – Starczewski i Cieśla.

Pantery w tym sezonie ponownie jako trener główny poprowadzi Nick Johansen, natomiast pomagać mu będą: John Falvey, Ryan Ellis oraz Jakub Samel. W klubie pojawił się również Rick Rhoades, który będzie pełnił funkcję dyrektora sportowego klubu. Jak widać Panthers uzbroili się przed tym sezonem tak bardzo jak to tylko możliwe. Jeśli miałbym typować to w tej chwili to widzę ich na pierwszym miejscu w lidze po sezonie zasadniczym.

Seahawks Gdynia

Za plecami Panter powinno być bardzo ciekawie. Wydaje mi się, że w tym roku o drugie miejsce powalczą 3 drużyny: Seahawks Gdynia, Primacol Lowlanders Białystok i Warsaw Eagles. Seahawks Gdynia jak co rok w swoim stylu przygotowują się do sezonu. Bez spektakularnych akcji promocyjnych, bez przesadnej ilości informacji prasowych, bez imponujących akcji marketingowych, po cichu pracują nad tym co pokażą podczas sezonu. Prowadzeni od samego początku istnienia klubu przez charyzmatycznego trenera Macieja Cetnerowskiego potrafią zaskakiwać w najmniej oczekiwanym momencie i wygrywać w decydujących meczach. Na tę chwilę, przed pierwszymi meczami bardzo trudno ocenić ich potencjał. Typ na sezon zasadniczy – miejsca 2-4.

Primacol Lowlanders Białystok

Primacol Lowlanders podczas przerwy między sezonami zasłynęli znakomitym filmem promującym klub:

Jednak to co każe ich widzieć w roli kandydata do drugiego miejsca to wzmocnienia jakich dokonali w trakcie przerwy w rozgrywkach, nowy sztab szkoleniowy oraz… wyniki z poprzedniego roku. Wówczas pokazali, że chcą walczyć w lidze o najwyższe cele. Co prawda w bezpośrednich pojedynkach musieli uznać wyższość Eagles i dwukrotnie Seahawks, ale udowodnili, że mają solidne podstawy aby myśleć o walce z najlepszymi. W nadchodzącym sezonie oprócz importowanych zawodników w Primacol Lowlanders pojawią się również zagraniczni trenerzy. Będzie to bez wątpienia ogromne wzmocnienie „ludzi z nizin”, którzy do tej pory byli prowadzeni przez zawodników. Lowlanders w tegorocznych rozgrywkach trenować będzie serbski duet w składzie Ljubodrag Anđelković i Viktor Todorović. Wydaje mi się, że tego właśnie zabrakło w ubiegłym sezonie. Typ na sezon zasadniczy – miejsca 2-4.

Warsaw Eagles 

Eagles podczas przerwy przeszli prawdziwą rewolucję. W klubie zmieniło się praktycznie wszystko – jest nowy Zarząd, nowy Prezes klubu, nowy General Manager, nowy sztab szkoleniowy, nowi zawodnicy, nowa identyfikacja wizualna, będzie także nowy-stary stadion przy Obrońców Tobruku – zmiany jak widać są gruntowne, ale po poprzednim sezonie były one konieczne. Eagles zanotowali najgorszy sezon w swojej historii. Wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, że ten klub potrzebuje zmian, powiewu świeżości i świeżej krwi. I to właśnie się wydarzyło. Pytanie tylko czy ta mieszanka „zaskoczy” od samego początku rozgrywek? Na tę chwilę bardzo trudno wyrokować, bo nowi trenerzy oznaczają wprowadzenie nowego sposobu gry, nowi zawodnicy też potrzebują trochę czasu na aklimatyzację i przyzwyczajenie się do presji jaką jest walka o tytuł mistrza Polski. Jestem bardzo ciekaw co zaprezentują Eagles. Dla mnie jest to największa zagadka w tym roku. Typ na sezon zasadniczy – miejsca 2-4.

Husaria Szczecin

Husaria przed sezonem straciła swojego head coacha i jest to największe osłabienie jakie można było sobie wyobrazić myśląc o Husarii. Dotychczasowy trener główny – Olaf Werner, w tym roku poprowadzi Crusaders Warszawa w rozgrywkach PLFA II. Jednak na jego miejscu pojawi się bardzo doświadczony Toko Pfeiffenberger, który od 2000 roku prowadził drużyny w GFL. Będzie on trenerem głównym oraz koordynatorem ataku. W Szczecinie mają pojawić się jeszcze dwaj trenerzy – jeden z nich będzie odpowiedzialny za formację obronną, a drugi za liniowych. Wygląda więc na to, że luki zostały załatane. Jeśli zaś chodzi o amerykańskie wzmocnienia to podobnie jak w ubiegłym sezonie zakontraktowani zostali dobrze znani Amerykanie – czyli rozgrywający Dylann Rauch, Christian Foster występujący na pozycji defensive back oraz Mario Brown. Oprócz nich skład Husarii wzmocnili także 4 zawodnicy z lokalnego rywala Cougars. Są to: Jerzy Wieczorek, Jakub Piekarski, Paweł Bęgowski, Marek Nyrko.

Typuję Husarię do zajęcia 5 miejsca po sezonie zasadniczym, ale liczę, że bliżej im będzie do 4 miejsca niż 6.

Warsaw Sharks

Po zakończeniu poprzedniego sezonu wiele wydarzyło się w Warsaw Sharks – zarówno dobrego jak i złego. Na pewno szokującą informacją było to, że z drużyny Rekinów zdecydowali się odejść 4 kluczowi zawodnicy, którzy w ogromnej mierze stanowili o sile zespołu. Byli to rozgrywający Karol Żak, dwaj reprezentanci Polski – Tomasz Ochnio oraz Piotr Sitek, a także wyróżniający się w Sharks Marcin Goc. Z klubem pożegnał się również dotychczasowy trener – Przemysław Wolski. Nowym Head Coachem Rekinów został Tony Simmons – trener z wieloletnim doświadczeniem w NFL. Jeśli chodzi o transfery to w Sharks będziemy mogli oglądać wielu nowych zawodników. Wśród graczy z Polski na grę w stołecznej drużynie zdecydowali się: Mateusz Szczęk wcześniej grający w drużynie Thonon Black Panthers (Francja), Przemysław Bekier z Olsztyn Lakers, Jan Hernik i Szymon Szot z Warsaw Eagles, Mariusz Mikulski i Bartek Wnuk z Warsaw Dukes oraz Andy Kaffka z Crusaders Warszawa. Natomiast jeśli chodzi o importowanych zawodników to w tej chwili Sharks podpisali umowy z 3 graczami są nimi: Orlando Webb – skrzydłowy i defensive back, Giorgio Bryant – rozgrywający oraz Ernest Moore – linebacker.

Jednak czy te zmiany pomogą Rekinom powalczyć o coś więcej niż tylko utrzymanie, trudno powiedzieć. Dodatkowo optymizmem nie napawa, niedawny, wysoko przegrany przez Sharks sparing z Tychy Falcons. Choć akurat nie wyciągałbym na jego podstawie daleko idących wniosków, gdyż wiadomo, że mecze przed sezonowe rządzą się swoimi prawami.
Typ na sezon zasadniczy: miejsce 6-7

Kozły Poznań

Po jednym z najgorszych sezonów w swojej historii w Kozłach nowy rok ma być czasem odbudowy dawnej siły klubu. W Poznaniu wreszcie pojawił się sztab szkoleniowy z prawdziwego zdarzenia – Bill Moore i Wojciech Andrzejczak mają prowadzić Kozły w tym sezonie. Moore będzie trenerem głównym oraz koordynatorem ataku, natomiast Andrzejczak będzie odpowiedzialny za grę obronną poznaniaków. Jeśli chodzi o skład to największym ubytkiem w nowym sezonie będzie brak Mikołaja Cieśli, który przeszedł do Panthers Wrocław oraz Stanisława Zawieji, który otrzymał propozycję gry w lidze uniwersyteckiej w USA. W drużynie z Poznania w tym roku zobaczymy tylko jednego „importa”, będzie nim Emilio Dangote, dla którego będzie to już trzeci sezon w barwach Kozłów.

Siłą rzeczy gra będzie się opierała na polskich zawodnikach. Na pierwszy plan wysuwają się tacy gracze jak Patryk Barczak, który będzie pierwszym rozgrywającym, Łukasz Bentka – najlepszy polski running back pod względem zdobytych przyłożeń w lidze w ubiegłym sezonie, reprezentant Polski – Szymon Barczak czy też utalentowany Mateusz Patalas.

Nie ma co ukrywać, Kozłom będzie bardzo trudno odnosić zwycięstwa. Sami mówią, że dla nich to raczej sezon ogrywania się i zbierania doświadczeń dlatego też widzę ich na jednym z dwóch ostatnich miejsc..

Typ na sezon zasadniczy: miejsca 6-7